Informacje

Nowe produkty

King Song KS-16X - testy, opinie

 

I w końcu jest! Nowy model monocykla elektrycznego marki King Song. KS-16X to zupełnie nowa filozofia i naprawdę duży krok naprzód w technologii elektrycznych urządzeń transportu osobistego.

Wygląd zewnętrzny

King Song przyzwyczaił nas do okrągłych brył swoich jednokołowców. W przypadku KS16X profil urządzenia jest zupełnie inny. Monocykl wygląda znacznie nowocześniej, a jednak nadal przemycona jest filozofia symetrii, typowa dla KSa.

Mimo że na pierwszy rzut oka, koło wydaje się być symetryczne to jednak takie nie jest. Kierunek jazdy jasno definiuje pozycja lamp drogowych, oraz umiejscowienie błotnika. Koło pokryte jest imitacją włókna węglowego.

Rączka to drugi element, oprócz bryły, który jest symetryczny i typowy dla tej marki. Montaż profili po przekątnej obu stron monocykla to cecha charakterystyczna King Songa, nie do podrobienia, przez wzgląd na prawa patentowe.



Pedały są inne niż we wszystkich wcześniejszych modelach i niekompatybilne z nimi. Ich powierzchnia porównywalna jest z dobrze przyjętymi dużymi pedałami z modelu KS-18XL. Natomiast to co jest inne to magnetyczne blokowanie pedałów w pozycji zamkniętej. Rozwiązanie spotykane u innych producentów w końcu znalazło się na pokładzie monocykla King Song.

Opona 16 x 3.0 to kolejna nowość. To nie tylko większa szerokość, ale również wyższy profil. Przekłada się to na znacznie lepsze wybieranie nierówności, przewyższające nawet te znane z KS18L/XL. Natomiast szersza felga oraz grubsza opona sprawiają że waga monocykla to 24.3 kg, dokładnie tyle co 18-calowy KS18XL.

Na froncie obudowy zamontowano dwa gniazda USB zasłonięte wodoszczelną zaślepką. Oprócz tego że oba porty USB pozwalają ładować małe urządzenia takie jak smartfon, to port po lewej stronie może służyć do odtwarzania plików MP3 z głośników monocykla.

Poniżej znajduje się znakomita, przednia lampa LED, włącznik urządzenia oraz czujnik zmierzchowy do automatycznego włączenia świateł po zmroku.

Z tyłu zamontowano dwa gniazda ładowania kompatybilne z KS18L/XL, również zasłonięte wodoszczelną gumową zaślepką. Poniżej znajduje się głośnik, a raczej system nagłośnieniowy. Drogowe światła tylne umieszczone są po bokach i w trakcie jazdy mrugają równomiernie, a podczas hamowania świecą światłem ciągłym, odwrotnie niż w przypadku Inmotion V10F. Duży błotnik z odblaskowym paskiem dodatkowo zwiększa widoczność z tyłu, jednocześnie zmniejszając ryzyko ochlapania.

Światło przednie

Zdecydowanie najlepsze światło z jakim mieliśmy do czynienia. Majstersztyk chińskich inżynierów. Przednia lampa posiada dwie niezależne diody LED, pierwsza oświetla przestrzeń bliższą, druga dalszą. Dodatkowo światło w trakcie postoju lub wolnej jazdy świeci słabiej i rozświetla się w miarę przyśpieszania. Reflektor jest tak skonstruowany aby odcinać wiązkę światła na pewnej wysokości przeciwdziałając oślepianiu z naprzeciwka. W końcu doczekaliśmy się światła, które można nazwać prawdziwym, pełnowartościowym oświetleniem drogowym. Jest to zdecydowanie duży krok na przód w rozwoju technologii monocykli elektrycznych.

Tylne światła LED

Tym razem King Song zastosował jako światła tylne dwa, pionowe, symetrycznie ułożone po obu stronach, paski LED. Jedną z zalet takiego rozwiązania jest dodatkowa funkcjonalność pozwalająca zamienić światła tylne w migacze. W momencie skręcania odpowiednia strona światła miga cyklicznie.

Głośniki

Kolejny niesamowity atut tego modelu. Tym razem głośniki zostały wzbogacone o dodatkowy subwoofer, który mocno podbija basy czyniąc z tego koła pełnowartościowy odtwarzacz muzyczny Bluetooth.

Boczne oświetlenie LED

Tym razem diody LED zamykają pełne koło wokół monocykla i dają niesamowity efekt. Dodatkowo podczas postoju diody umieszczone na boku informują o stanie baterii, a te pod spodem bardzo przyjemnie pulsują i mienią się kolorami.

Rączka

Teraz już idealnie dopracowana, bez trudu wysuwa się i składa. Można ją ustawić w dwóch pozycjach w zależności od wzrostu użytkownika. Jedyny taki czujnik podnoszenia, który działa zarówno gdy rączka jest złożona jak i rozłożona. Całości dopełnia wytrzymała rękojeść ze stopu magnezowego.

Płyta główna

Pierwszy raz King Song postawił na rozwiązanie z 12 tranzystorami. Pozwoliło to uzyskać precyzyjniejsze sterowanie, wyciszenie silnika oraz lepszy rozkład odprowadzanego ciepła. Klasyczne ułożenie płyty nad kołem daje świetne chłodzenie dla radiatora który, w razie potrzeby, jest dodatkowo wspomagany wentylatorem.

Silnik 2200W

W stosunku do znanego z KS18L/XL silnika 2000W, poszerzono magnesy co pozwoliło wykrzesać dodatkowe 200W mocy. Silnik osiąga około 160Nm momentu obrotowego co jest porównywalne z silnikiem benzynowym 1.6. Moment jest wyższy przy niskich i średnich obrotach silnika, natomiast delikatnie niższy w górnych partiach. Dodatkowo fakt, że koło 16 cali musi wykonać więcej obrotów niż 18 cali sprawia że bezpieczna prędkość KS16X wydaje się być nieco niższa niż KS18XL.